Ta zasada obowiązuje już od czasów szkolnych. Pamiętacie wycieczki klasowe do nudnych muzeów, wyścigi w filcowych kapciach, krzesła z sznurkiem między oparciami i ciągłe wołanie o cisze przez strażniczki – starsze panie, które 8 godzin dziennie w fartuszkach polerowały posadzki?
Z wiekiem wszystko się zmieniło. Panie zmieniły stroje na uniformy, mundurki, extra modne buciki. Sznurki zniknęły, pojawiły sie telewizory. A nasza ciekawość i zainteresowanie dziełami sztuki każdego kontynentu wzrosło proporcjonalnie do długości przemierzanych muzealnych korytarzy.



3 Responses to “1. Podróżuj zawsze i wszędzie”  

  1. 1 Zybbi

    No musze przyznac, ze w sowjej kategorii wiekowej 11 lat bylem rekordzista w slizgu na korytarzach zamku w Warszawie. Mialem swoja technike dopracowywana przez lata.
    Swoja droga dzis chodze wolniej i bardziej patrze na sciany niz pod nogi. Probuje nawet moje latorosle zachecic zwiedzaniem ale w dobie komputerow, gier wideo i komorek nie jest to proste zadanie. Ale zasada “podrozuj zawsze i wszedzie” jest tez moja zasada. Pozdarwiam. Zybbi

  2. 2 Maniuszka

    Witam Cie Zybbi:)
    Wytłumaczysz mi na czym polega ta metoda ślizgu? Strasznie mnie to ciekawi.
    Podrózujesz zawsze? nawet we snie? :)

    Pozdrawiam
    Maniuszka

  3. 3 Zuzanna

    No właśnie Zybbi. Poruszyłeś bardzo interesujący temat. Ale proszę pamiętaj tu głównym tematem są podróże, wycieczki, wakacje nad morzem, w mniejszym stopniu ślizgi muzealne gdziekolwiek to muzeum by nie było.


Leave a Reply